legs

::księga gości::

2009
listopad
wrzesień
sierpień
czerwiec
kwiecień
2008
grudzień
listopad
październik
lipiec
maj
marzec

Tagi

I feel pretty, oh so pretty...
ale mamy cudny, zupełnie nowy lajałt. Tiritongę nowy tytuł zmotywował do upiększenia blogaska :) niniejszym dziękujemy i trwamy w zachwyceniu :D

oczkomiposzlo 2009-11-14 23:46:23
skomentuj (0)
Magister Tiritonga

No i obroniłyśmy się!!

Od 27 października już nie po prostu tiritonga i miss E.T a Magister Tiritonga oraz Miss Magister E.T!!!!

Tyle chciałam powiedzieć. Dostałam już świadectwo ukończenia uczelni, dyplom przyjdzie pocztą, zamknęłam pewnien rozdział, a zaczynam kolejny. Przejście delikatne bo wracam do pracy już zaczętej, ale jakoś tak bardziej…dojrzale. Znaczy powinnam się czuć jakaś dojrzalsza, a się nie czuję.

Koniec



oczkomiposzlo 2009-11-01 19:47:43
skomentuj (0)
ET góruje, szczytuje i nieśpizwiedza
Tak właśnie, człowiek się wybierze na tydzień w dzicz i od razu wraca ochota do życia. Górowałam na ten przykład w Gorcach, gdzie najbardziej podobały mi się widoki. Na Tatry oraz na 200 spoconych, umięśnionych, odzianych w legginsy uczestników rajdu rowerowego TransCarpatia. Szczytowałam, a jakże: Turbacz (1310 m n.p.m.), Jaworzyna Kamieniecka (1288 m n.p.m.), Gorc (1228 m n.p.m.), Lubań (1225 m n.p.m.), Trzy Korony (982 m n.p.m.), Sokolica (747 m n.p.m.). Jako bonus z wycieczki przywiozłam 1000 pęcherzy na stopach oraz kretyniczną opaleniznę: nogi od skarpet do szortów ze szczególnym uwzględnieniem kolan, ramiona we wszystkie możliwe szelki oraz nos. Na szczęście ślad od chustki na czole szybko zczezł ;)
Po tygodniu szlajania się i wzdychania do nieobecnych GOPRowców (gdzie oni się ukrywają?!) postanowiłam spróbowac szczęścia gdzie indziej. Aby zwiększyc swoje szanse na poznanie norweskiego drwala (taki fetysz ;)) udałam się do Szwecji - najlepszego z możliwych krajów, ostoi demokracji, społeczeństwa obywatelskiego i śledzia na słodko. Piękny kraj pięknych ludzi. Tak pięknych, że wybaczam im nawet to, że cztery razy w ciągu wieczoru wzięto mnie za Rosjankę. Pragnę też podzielic się spostrzeżeniem, że sushi jest dobre (tylko czemu złośliwie spada z pałeczek i tonie w sosie sojowym?).
Po takich wrażeniach ciężko wziąśc się za życie, ale jestem dzielna. Skoro przetrwałam szkołę rodzenia, to znalezienie mieszkania i obrona dyplomu to pikuś. Pan pikuś.


 

oczkomiposzlo 2009-09-14 19:36:45
skomentuj (0)
Angielsko.
Znowu siedzę z włączonym szopem i przykładam kubek z gorącą herbatą do czoła zamiast zrobić coś konkretnego.
Czy mnie się wydaje, że w natchnienie przejdzie przez zielonego hipopotama na kubku magicznie do mózgu? Tony niezałatwionych spraw zaczynają mnie przygniatać :P za jakiś czas utonę w karteczkach przypominajkach.
Sprawy są najróżniejsze, a ja siedzę z kubkiem przyklejonym do czoła i znajduję sobie jakieś rozpraszacze, a bo naczynia nie umyte, albo przecież zdjęcia trzeba obrobić- typowa prokrastynacja (oo a mozillowy słownik chciał na "prokreatywna" zamienić prokrastycanję-dobry znak).
No ale ja już wiem że ona musi się skończyć ;-)) czy to nie o to chodzi? 1 września lecę do Barcelony, a potem muszę zacząć zarabiać...E.T a czy ty przypadkiem też nie szukasz pracy? Szukaj szukaj, bo ja ostatnio Twoje koleżanki z "Morskiej Bryzy" spotkałam i pytały się co u Ciebie. Ba! Ja nawet jeszcze produkty, które produkowałaś znalazłam w szufladzie....jakieś 1000000 opakowań ;))
Hmmm... herbata z melisą (świeżą!) się skończyła więc czas na powrót do obowiązków :)
 A jak ci tam po dziczy? Wróciłaś już? Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia :) No i mam nadzieję, że zmajstrowałaś coś z GOPRowcami.
To ja tak na koniec wrzucę tu z ostatnich bańkowych przygód moich zdjęcia :)




Biała reklamówka rządzi :D

No a tu jeszcze wiatrakowo, żebyś nie zapomniała jakaż Walia jest pikna






Tagi: tiritonga
oczkomiposzlo 2009-08-20 22:05:59
skomentuj (0)
ET goes to Buskerbus
Z cyklu wstydliwe wyznania. Tańczyłam dziś na Rynku Głównym, owinięta w worek na śmieci, wymachując dwoma urządzeniami do żonglerki. Nie oszalałam. To był wysokich lotów performance artystyczny duetu o wdzięcznej nazwie Jajko!. Gdyby nie Chupa Chups i buzi od pana występywacza, nigdy bym się po tym nie pozbierała, gdyż był to jawny zamach na moją godność. A może to tylko zasługa Chupa Chupsa?
Ale czymże jest zabawianie gawiedzi w porównaniu z prośbą jaką ostatnio usłyszałam: chciałbym, żebyś nie kończyła tak szybko... jak łatwo się domyślić, słowa te skierował do mnie nauczyciel jogi, w kontekście mojej praktyki jogi. Gdzie ci mężczyźni??


Edited by tiritonga:
No nie mogłam się powstrzymać, kilka fot uwieczniających ... ( nie nie moja Droga nie Twój niezapomiany występ) ale Buskerbus`a samego w sobie :D







Tagi: miss e.t, buskerbus
oczkomiposzlo 2009-06-26 21:15:36
skomentuj (0)
Powieki też się pocą- tiritonga
Hmmm...
Dawno mnie tu nie było. Jakoś w wirze dyplomowych przygotowań nie miałam głowy do pisania.
A teraz pokonana przez grypę, mogę coś napisać. Więc oto moje spostrzeżenie:
Jak się ma gorączkę to powieki też się pocą.

No taak...no to fruuu


oczkomiposzlo 2009-04-29 21:44:44
skomentuj (0)
miss ET i sny
Tak sobie dziś z Tiri rozmawiałyśmy o snach. Pikantnych głównie. Wniosek mam jednoznaczny: ponieważ moje życie uczuciowe umarło (to brzmi jakby kiedykolwiek żyło ;P), od dziś jestem fanką sennego życia erotycznego. Same zalety: orgazmy za każdym razem, nie ma ryzyka zajścia w ciążę oraz nabycia chorób przenoszonych drogą płciową. A rano budzę się bez jakiegoś chrapiącego, zarośniętego typa w łóżku, owiniętego w moją kołdrę.
Nie mam ludzkich uczuć? Może... ;P


oczkomiposzlo 2008-12-09 00:25:58
skomentuj (0)
Różne
E.Tfolio portki Miss E.T Plum...już są
tiripromocja ;)) port(ki)folio tiritongi
Bóg pogadaj z nim :)